iWatch - nowy smartwach na rynku

iWatch - nowy smartwach na rynku

2015-02-24 / Tagi:

Zapowiedziany na konferencji Apple 9 września 2014 roku Apple Watch ma być pierwszym w pełni nowym produktem firmy z Cupertino od premiery iPada w 2010 roku. Czego można po nim oczekiwać?

Na rynku jest już wiele urządzeń z kategorii "wearables". Poszczególni producenci prześcigają się w usprawnieniach, aplikacjach, oryginalnym designie. iWatch - bo taka będzie oficjalna nazwa - ma być skierowany do miłośników firmy Apple oraz do posiadaczy iPhone'a, od modelu 5 w górę. Tylko z tymi aparatami będzie współpracował jako przedłużenie aplikacji z systemu iOS.

Dostępny będzie w wersjach 1,5 oraz 1,65 cala. Ekran pokryty będzie drobną warstwą kryształów szafiru, a w wersji sportowej - uwzględniającym siłę nacisku jonizowanym szkłem. Proponowane są trzy rodzaje kopert. Dla modeli Watch - z polerowanej stali w kolorze naturalnym lub przyciemnionym, dla Watch Sport - lżejsza, aluminiowa, srebrna bądź szara, oraz Watch Edition - wykonana ze wzmocnionego, 18-karatowego złota, dostępna w kolorze złotym i złoto-różanym. Klient będzie miał też wybór przy doborze paska - metal, tworzywo sztuczne, skóra, w sześciu stylach i osiemnastu kolorach. Tak szeroka oferta to coś niecodziennego w dotychczasowej polityce Apple, której produkty z reguły dostępne były w ograniczonej liczbie wariantów stylistycznych.

Indywidualizacja zegarka dotyczy też wyglądu ekranu - na oficjalnej stronie producent informuje o milionie dostępnych wariantów.

Ciekawą innowacją jest mechaniczne pokrętło, jak w tradycyjnym zegarku, nieobecne w konkurencyjnych urządzeniach. Służyć ma ono do poruszania się po menu.

Oprócz standardowych aplikacji (dystans, tętno, pogoda, kalendarz, przypomnienia), możliwe będzie odbieranie wiadomości i odpowiadanie na nie głosowo oraz korzystanie z systemu płatności Apple Pay.

Na dzień dzisiejszy najpoważniejszym zastrzeżeniem wydaje się brak natywnych aplikacji. Bez sparowania z odpowiednim modelem iPhone'a, iWatch będzie tylko zwykłym zegarkiem. Gdy telefon pozostanie wyłączony, znajdzie się w odległości dalszej niż kilka metrów lub rozładuje się w nim bateria, nie uzyskamy dostępu do żadnej z aplikacji. A żywotność baterii w telefonie skróci się na pewno, gdyż wszystkie procesy zachodzące w iWatch będą analizowane właśnie przez telefon. Planowane rozszerzenie jego możliwości, a przez to pewne usamodzielnienie, zapowiadane jest dopiero na drugą połowę 2015 roku. Wynika z tego, że w dniu rynkowego debiutu klienci dostaną jeszcze niekompletny produkt. A premiera zapowiadana jest już na kwiecień tego roku. 

Udostępnij ten artykuł: Facebook     Twitter     Google+

Komentarze