Fotografia lotnicza jako alternatywa dla filmów z drona

Fotografia lotnicza jako alternatywa dla filmów z drona

2017-01-18 / Tagi:

Niniejszy artykuł jest próbą przedstawienia alternatywnych technik reklamowych z wykorzystaniem dronów na ciągle dynamicznym i zmiennym rynku.

Fotografowanie z dronów pozostawia nam więcej czasu na zastanowienie się nad kompozycją, możemy lepiej przyjrzeć się szczegółom. Jesteśmy pozbawieni efektu wow w postaci stabilnie prowadzonej kamery. Ale dzięki temu dobrym zdjęciem zrobionym z perspektywy lotu ptaka możemy uzyskać dużo lepsze efekty marketingowe. Nie chciałbym Państwu wmawiać, że zawsze zdjęcie będzie lepsze od filmu. Ale na podstawie własnych doświadczeń, a także na podstawie tego, co oglądam, mogę stwierdzić, że czasami ten element niedopowiedzenia przydałby się w znakomitej części spotów reklamowych wyreżyserowanych przy użyciu drona.

Niewykluczone, że spowodowane jest to niedostosowaniem formy przekazu do filmowanego obiektu. Jeśli chcielibyśmy przedstawić np. stalową halę lub dom jednorodzinny, to jak długo możemy go filmować? W takich przypadkach film trwający ponad 3 minuty jest przepisem na nudną produkcję. O wiele lepiej sprawdzi się kilka dobrych zdjęć, zrobionych np. pod kątem 360 stopni.

Tutaj otwiera się dla nas kolejna furtka. Dla uatrakcyjnienia statycznych ujęć proponuję zdjęcia panoramiczne oraz te robione pod kątem 360 stopni. Dzięki rozwojowi takich platform jak Facebook odpowiednio przygotowane zdjęcia dodajemy jako zwykłą fotografię, żeby już po chwili móc się cieszyć możliwością „rozejrzenia” się po okolicy. Takie zdjęcie spełnia podstawowe założenia kampanii reklamowej. Drony umożliwiają bowiem:

  • zapoznanie się z obiektem,
  • zapoznanie się z okolicą obiektu,
  • wykonanie statycznej animacji (obrót wokół osi panoramy),
  • większą kontrolę nad tym, co faktycznie chcemy zaprezentować.

 

Google Maps i Street View

Skoncentrujmy się teraz przez chwilę na usłudze Google Maps i funkcji Street View. Jeśli dobrze się przyjrzymy, spostrzeżemy, że są to pojedyncze zdjęcia robione pod kątem 360 stopni, tyle tylko, że wyposażone w funkcjonalność przeskakiwania z jednej fotografii do drugiej. Uzyskujemy w ten sposób najprostszy spacer wirtualny. Takie spacery wirtualne znane są już naprawdę od wielu lat, jest to bardzo duże udogodnienie, biorąc pod uwagę ciągle powiększającą się ofertę gogli VR. Z całą pewnością jest to lepsza i bardziej interesująca technika prezentacji hoteli, domów wczasowych, agroturystyki niż film reklamowy. Jeśli już jednak zdecydujemy się na film reklamowy, pamiętajmy o tym, żeby nie był za długi. Użytkownicy serwisu Youtube pomijają większość wkomponowanych w filmy reklam już po pierwszych 5 sekundach. To właśnie na tych 5 sekundach filmu powinniśmy skoncentrować się najbardziej. Bo możliwe, że to jedyne 5 sekund, które obejrzy odbiorca reklamy. Musimy więc go zachęcić do obejrzenia dalszej części. Pamiętajmy, że reklama to nie film z wesela córki, gdzie cała rodzina będzie się uśmiechać i podziwiać kreacje. Reklamą musimy zainteresować widza i przykuć jego uwagę, aby obejrzał ją do końca, a po obejrzeniu zechciał do nas przyjechać i odwiedzić prezentowane miejsce.

Źródło

Udostępnij ten artykuł: Facebook     Twitter     Google+

Zobacz też

Komentarze